Kolos na glinianych nogach
Muzeum Wojska BiałystokRok wydania: 2025
ISBN: 978-83-86232-81-9
Oprawa: twarda
Ilość stron: 260
Wymiary: 210 x 295
Dostępność: Na półce
100.00 zł
Literatura poświęcona operacji „Barbarossa” jest liczna, jednak opisy walk prowadzonych na tzw. łuku białostockim stanowią jedynie nieliczne fragmenty. Przebieg walk prowadzonych na Białostocczyźnie w czerwcu 1941 r. nie został jeszcze dokładnie opracowany i opisany.
Niniejsza książka poświęcona jest sowieckiej broni pancernej na terenie Białostocczyzny. Autor przedstawił w niej rozwój w latach 1940-1941 formacji zmechanizowanych oraz podjął próbę ukazania ich roli i udziału w walkach prowadzonych w regionie w pierwszych dniach wojny niemiecko-sowieckiej.
W czerwcu 1941 r. na Białostocczyźnie stacjonowały trzy związki zmechanizowane. Każdy z nich składał się z dwóch dywizji pancernych, dywizji zmotoryzowanej i jednostek korpuśnych. Jednym z takich związków był stacjonujący w rejonie Białegostoku 6. Korpus Zmechanizowany. Był to najsilniejszy związek zmechanizowany w Zachodnim Specjalnym Okręgu Wojskowym i jeden z najsilniejszych w Armii Czerwonej. Posiadał na uzbrojeniu 1/3 czołgów znajdujących się w okręgu, w tym większość nowoczesnych czołgów średnich T-34 i ciężkich KW. Dostawy nowego uzbrojenia nie przełożyły się jednak na podniesienie wartości bojowej jednostek. Panująca w Armii Czerwonej psychoza ochrony wszystkiego przed działaniami szpiegowskimi i sabotażowymi spowodowała, że mimo dostarczenia kilkuset nowoczesnych pojazdów, żołnierze praktycznie nie zapoznali się z nowym sprzętem i nie nauczyli się jego eksploatacji. Sprzęt ten utrzymywany był w tajemnicy. W efekcie, w chwili wybuchu wojny żołnierze nie potrafili efektywnie wykorzystać możliwości nowego uzbrojenia. Brak znajomości właściwości sprzętu doprowadził do wielu strat marszowych i eksploatacyjnych.
W wyniku braku koncepcji użycia, problemów z łącznością i zaopatrzeniem, opisane w pracy korpusy zmechanizowane zostały całkowicie zniszczone. Prowadzone przez nie działania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Korpusy straciły co najmniej 1556 czołgów i 437 samochodów pancernych. Wśród nich były 404 nowoczesne, dobrze opancerzone i uzbrojone czołgi KW i T-34. Większość pojazdów została utracona w ciągu pierwszego tygodnia walk, bez kontaktu z czołgami wroga.
Niniejsza książka poświęcona jest sowieckiej broni pancernej na terenie Białostocczyzny. Autor przedstawił w niej rozwój w latach 1940-1941 formacji zmechanizowanych oraz podjął próbę ukazania ich roli i udziału w walkach prowadzonych w regionie w pierwszych dniach wojny niemiecko-sowieckiej.
W czerwcu 1941 r. na Białostocczyźnie stacjonowały trzy związki zmechanizowane. Każdy z nich składał się z dwóch dywizji pancernych, dywizji zmotoryzowanej i jednostek korpuśnych. Jednym z takich związków był stacjonujący w rejonie Białegostoku 6. Korpus Zmechanizowany. Był to najsilniejszy związek zmechanizowany w Zachodnim Specjalnym Okręgu Wojskowym i jeden z najsilniejszych w Armii Czerwonej. Posiadał na uzbrojeniu 1/3 czołgów znajdujących się w okręgu, w tym większość nowoczesnych czołgów średnich T-34 i ciężkich KW. Dostawy nowego uzbrojenia nie przełożyły się jednak na podniesienie wartości bojowej jednostek. Panująca w Armii Czerwonej psychoza ochrony wszystkiego przed działaniami szpiegowskimi i sabotażowymi spowodowała, że mimo dostarczenia kilkuset nowoczesnych pojazdów, żołnierze praktycznie nie zapoznali się z nowym sprzętem i nie nauczyli się jego eksploatacji. Sprzęt ten utrzymywany był w tajemnicy. W efekcie, w chwili wybuchu wojny żołnierze nie potrafili efektywnie wykorzystać możliwości nowego uzbrojenia. Brak znajomości właściwości sprzętu doprowadził do wielu strat marszowych i eksploatacyjnych.
W wyniku braku koncepcji użycia, problemów z łącznością i zaopatrzeniem, opisane w pracy korpusy zmechanizowane zostały całkowicie zniszczone. Prowadzone przez nie działania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Korpusy straciły co najmniej 1556 czołgów i 437 samochodów pancernych. Wśród nich były 404 nowoczesne, dobrze opancerzone i uzbrojone czołgi KW i T-34. Większość pojazdów została utracona w ciągu pierwszego tygodnia walk, bez kontaktu z czołgami wroga.
Klienci, którzy oglądali tą książkę oglądali także:
• Lekarska na zło
• „Turyści [...] nie jeżdżą po Syberii”
• Nowoczesność. Rzecz o Czechowiczu. Jedząc gamberii rossi
• Stróże prawa. Czasy bezprawia
• Dwie drogi
• Borne Sulinowo + poligon radziecki. Mapa turystyczna GPS 3D
• Brunatna fala
• Gdy rodziła się Europa.... Zjazd gnieźnieński
• Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych
• Cały ten seks Kroniki podkasane
• „Turyści [...] nie jeżdżą po Syberii”
• Nowoczesność. Rzecz o Czechowiczu. Jedząc gamberii rossi
• Stróże prawa. Czasy bezprawia
• Dwie drogi
• Borne Sulinowo + poligon radziecki. Mapa turystyczna GPS 3D
• Brunatna fala
• Gdy rodziła się Europa.... Zjazd gnieźnieński
• Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych
• Cały ten seks Kroniki podkasane
Recenzje
| Brak recenzji tej pozycji |











