książki historyczne
Oferta wydawnictwaPolecamy w sieciKatalog do pobrania

Kategoria królowie, władcy, dyktatorzy
Okres historyczny średniowiecze
Ojcowie i synowie. O tron, władzę, dziedzictwo

Ojcowie i synowie. O tron, władzę, dziedzictwo

W 700. rocznicę narodzin Karola IV Luksemburskiego króla czeskiego i cesarza 1316-1378 Paner A. (red.), Możejko B. (red.) Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-7865-619-7

Oprawa: miękka
Ilość stron: 264
Wymiary: 155 x 235

39.60 zł


Prezentowany tom obejmuje teksty odnoszące się przede wszystkim do relacji rodzin monarszych, książęcych, w których często pomiędzy ojcami i synami toczyła się swoista gra o tron. Tak było w rodzinach Piastów, Przemyślidów, ale i później Luksemburgów czy Jagiellonów, by tylko wspomnieć o dynastiach Europy Środkowo-Wschodniej. Jan Długosz kilkakrotnie pisał, jak niechętnie król Kazimierz Jagiellończyk odnosił się do pomysłu pozostawienia na Litwie któregoś z synów jako zastępcy. Odmawiał ich prośbom, a dorastający synowie, zwłaszcza Jan Olbracht, z trudem się z tą decyzją godzili. Nieco inaczej wyglądała sytuacja w rodzinach szlacheckich, choć także i tu niezwykle ważne było prowadzenie polityki rodowej, zmierzającej, przynajmniej jeśli chodzi o warunki polskie, do utrzymania stanu posiadania i w miarę sprawiedliwego podziału majątku między potomków męskich. Priorytetem było budowanie pozycji rodowej lub tylko rodzinnej, i to często ważyło na relacjach ojców i synów.

"Życie rodzinne i osobiste władców zawsze splatało się z polityką. Tak też było w przypadku Karola IV Luksemburskiego, który już jako noworodek stał się podmiotem dramatycznego sporu pomiędzy królem, królową a szlachtą. Ten konflikt położył się cieniem na relacjach z ojcem, które nawet w dorosłych latach królewicza bywały emocjonalne. Dzieciństwo bez matki i rodzeństwa, młodzieńczość wśród obcych na obczyźnie i wreszcie przedwczesna dojrzałość wymuszona polityką dobrze przygotowały Karola IV do trudów rządzenia, a samotność i przykre wspomnienia z przeszłości zapewne sprawiły, że król cenił życie rodzinne, zachowując dobre relacje nie tylko z własnymi dziećmi, ale też z przyrodnimi braćmi oraz przemyślidzkimi kuzynami. Oczywiście, szczęście panujących jest inne niż zwykłych ludzi, a Karol IV utożsamiał je z bezpieczeństwem i wielkością dynastii, czego warunkiem było utrzymanie korony rzymskiej. Tę chciał zapewnić swoim synom, a przez małżeństwa dzieci i kuzynów stworzyć kordon przyjaznych aliansów i lojalnych sojuszy. Jednak niezależnie od twardych wymogów polityki - cesarz jawi się nam jako dobry ojciec, mąż i brat."
(ze wstępu)



Oferta wydawnictwa Polecamy w sieci Katalog do pobrania