Nie uszlachetnia
CzarneRok wydania: 2026
Seria: Reportaż
ISBN: 978-83-8396-376-1
Oprawa: twarda
Ilość stron: 240
Wymiary: 135 x 220
Dostępność: Na półce
39.90 zł
Po kilku operacjach kręgosłupa układ nerwowy Marty przypomina zepsutą instalację elektryczną. Krzyś od urodzenia cierpi na jedną z najboleśniejszych chorób świata – pęcherzowe oddzielanie naskórka. Endometrioza atakuje coraz więcej miejsc w ciele Adrianny. Gdyby system ochrony zdrowia nie zawodził, ból nie zmieniałby ich życia w piekło.
Dopiero od maja 2017 roku prawo do leczenia bólu obejmuje wszystkich pacjentów, nie tylko umierających, rodzące czy osoby w stanie nagłego, ostrego bólu z oczywistą przyczyną. Jednak nowa ustawa nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Wyniszczeni cierpieniem pacjenci uzależniają się od leków nierzadko przepisywanych bez umiaru, a w skrajnych przypadkach popełniają samobójstwo.
Co gorsza podejście do leczenia bólu podlega stereotypom. Dolegliwości kobiet, które zmagają się z przewlekłym bólem, często traktowane są z większą podejrzliwością. Nadal pokutuje wiara, że mają wyższy próg bólu i skłonności do „histeryzowania”. Z kolei cierpienie mężczyzn jest w oczach lekarzy wiarygodniejsze, a diagnostyka trwa krócej.
Anna Kiedrzynek próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego uśmierzanie przewlekłego bólu wciąż jest w Polsce luksusem. Ze zbioru poruszających indywidualnych historii wyłania się zarys społecznej historii bólu jako zjawiska.
Dopiero od maja 2017 roku prawo do leczenia bólu obejmuje wszystkich pacjentów, nie tylko umierających, rodzące czy osoby w stanie nagłego, ostrego bólu z oczywistą przyczyną. Jednak nowa ustawa nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Wyniszczeni cierpieniem pacjenci uzależniają się od leków nierzadko przepisywanych bez umiaru, a w skrajnych przypadkach popełniają samobójstwo.
Co gorsza podejście do leczenia bólu podlega stereotypom. Dolegliwości kobiet, które zmagają się z przewlekłym bólem, często traktowane są z większą podejrzliwością. Nadal pokutuje wiara, że mają wyższy próg bólu i skłonności do „histeryzowania”. Z kolei cierpienie mężczyzn jest w oczach lekarzy wiarygodniejsze, a diagnostyka trwa krócej.
Anna Kiedrzynek próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego uśmierzanie przewlekłego bólu wciąż jest w Polsce luksusem. Ze zbioru poruszających indywidualnych historii wyłania się zarys społecznej historii bólu jako zjawiska.
Klienci, którzy oglądali tą książkę oglądali także:











